10 skutków zmian klimatycznych, jakie odczujesz w swoim ogrodzie

Niezwykle istotny ogrodniczy temat: jak zmiany klimatu, z którymi niewątpliwie mamy wszyscy do czynienia wpływają na przyrodę, a tym samym i na nasze przydomowe ogrody? Poniższy artykuł pochodzi z czasopisma: Gardeners’ World Magazine, jego autorem jest Emma Crawfort. Tekst został opracowany w oparciu o dane Wielkiej Brytanii i spostrzeżenia tamtejszych botaników, ale większość z nich spokojnie możemy odnieść do klimatu Polski.
Polecam:

Myśl,  że — ogólnie rzecz biorąc — poza porami roku niewiele zmienia się w ogrodzie, jest krzepiąca. Pojawiają się nowe narzędzia i nowe odmiany, ale gatunki roślin i zwierząt, gleba i atmosfera pozostają takle same. Przez chwilę wydawało się, że osoby rozprawiające o zmianach klimatycznych to dramatyzujący katastrofiści uwielbiający psuć innym zabawę, ale fakty są inne i nie da się ich już ignorować. No i nie każda zmiana jest zła.

Dowody Dwa całościowe raporty opublikowane wiosną 2017r.: raport Royal Horticultural Society (RHS) zatytułowany Garcdening in a Changing Climate i State of the World’s Plants przygotowany przez Royal Botanic Gardens w Kew, prezentują zasmucające dane statystyczne.  Mowa jest między innymi o tym, że od końca XIX wieku okres wegetacyjny w środkowej Anglii wydłużył się o około 5 tygodni. Mamy obecnie wyższe średnie temperatury, większą ilość deszczu zimą, mniejszą zaś latem, dłuższe okresy suszy, bardziej suchą glebę wiosną, latem i jesienią oraz intensywne burze.  Uważa się też, że bieżące różnice w zakresie temperatur i ilości opadów pomiędzy północą a południem będą jeszcze większe. I nie można tego szybko zmienić, bo nawet gdyby emisja gazów cieplarnianych została zredukowana jeszcze dziś, klimat będzie nadal się zmieniał w nadchodzących dekadach z powodu już zrealizowanych emisji.
Nasze ogrody Te prognozy wpłyną na przydomowe ogrody dwojako, po pierwsze,  bardziej ekstremalne warunki pogodowe wymuszą na nas bardziej staranne planowanie i dobre praktyki ogrodnicze. Ponadto prawdopodobnie będziemy zmuszeni podjąć kroki zmierzające do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i udoskonalenia składowania dwutlenku węgla. Mogą to być działania dobrowolne, np. wydajne kompostowanie, które pozwoli zatrzymać dwutlenek węgla w glebie, aby pozytywnie wpłynął na rozwój roślin, zamiast składowania odpadów na składowiskach, co jest źródłem gazów cieplarnianych.  Ale możliwe też, że korzystanie w ogrodzie z paliw i innych zasobów, np. wody, zostanie objęte kontrolą za pomocą legislacji. Nie zapominajmy, jak ważne są nasze ogrody. Rośliny i gleba pochłaniają dwutlenek węgla i  absorbują intensywne deszcze.  Latem chłodzą atmosferę i zatrzymują ciepło zimą, zmniejszając potrzebę spalania paliw wykorzystywanych do ogrzewania i chłodzenia budynków. W dalszej części artykułu przeczytasz, jaklo skutki zmian klimatycznych odczujesz w swoim ogrodzie, jak zmienią one ogrodnictwo jako taklo oraz jak trzeba będzie zaadaptować się do tych zmian.

1.       Zmiany sezonowe
Przewidywane cieplejsze wiosny i jesienie pobudzą niektóre rośliny do wcześniejszego kwitnienia, natomiast liście będą się przebarwiać i opadać później. Brzmi to jak pozytywna zmiana, ale może mieć katastrofalne skutki dla dzikiej fauny, której byt zależy od tych roślin. Jeżeli stworzenia nie będą w stanie przy-stosować swojego cyklu życiowego do zmian, zostaną pozbawione kwiatów, które mogłyby zapylać, i liści, w których mogłyby hibernować. Ptaki będą miały kłopoty ze znajdowaniem owadów w czasie, gdy opiekują się młodymi. Zjawisko to nosi nazwę „niedopasowania fenologicznego”.
DZIAŁANIA Ogrodnicy powinni uprawiać jak najszerszy wachlarz gatunków roślin.

2.Więcej pracy
Przewiduje się, że trawniki  (które z punktu widzenia walki ze zmianami klimatycznymi są lepsze od nawierzchni utwardzonych, bo absorbują deszcz, wysokie temperatury i CO2) trzeba będzie częściej kosić. Przeprowadzona przez RHS wśród ogrodników na północy Anglii ankieta wykazała, że już teraz trawniki kosi się częściej wiosną i jesienią. W ogrodzie botanicznym w Dawyck w Szkocji odnotowano bujny rozwój funkii.
Trudniejsza będzie walka z chwastami, RHS stwierdziło, że zmiany klimatyczne sprzyjają niektórym gatunkom nierodzimym, bo zwiększają ryzyko ich inwazyjności. Np. pochodzący z Afryki południowej karpobrot jadalny (Carpobrotus edulis) znaturalizował się w niektórych częściach północnej Anglii. Łatwo się rozmnaża i wygrywa konkurencję z gatunkami rodzimymi. Aby ograniczyć jego rozprzestrzenianie się, niezbędne są zimowe mrozy. Utrzymywanie w szachu zarówno chwastów, jak i szkodników może okazać się trudniejsze i bardziej niezbędne.

3.Nowe zagrożenia dla roślin
Aby dobrze plonować, niektóre rośliny, np. jabłonie, wymagają okresu chłodu, bo niskie zimowe temperatury pobudzają je do produkcji kwiatów i owoców. Możliwe, że na niektórych terenach sady z jabłoniami zostaną zastąpione przez winnice. Być może pojawią się też szkodniki nierodzime: raport State of the World donosi, że korowódka pniówka – ćma z krajów śródziemnomorskich, na początku XXI wieku powędrowała na północ przez Francję, co było zgodne z prognozami dotyczącymi zmian klimatycznych.

Rośliny odporne na suszę urozmaicą ogród.

4.Zapotrzebowanie na większy asortyment
Dłuższy okres wegetacyjny daje ogrodnikom możliwość uprawy bardziej egzotycznych roślin z południowej półkuli. Zwykle kwitną one później niż gatunki żyjące na północy, co poszerza okres dostępności pożywienia dla owadów zapylających. Pamiętajmy jednak, że lokalne pozyskiwanie roślin skutkuje produkcją znacznie mniejszej ilości dwutlenku węgla w transporcie, a importowane rośliny trzeba uprawiać odpowiedzialnie, np. rdestowiec ostrokończysty wprowadzono do ogrodów jako roślinę ozdobną. Problemy z deszczem mogą doprowadzić do zastąpienia trawników nasadzeniami leśnymi bądź krzewami, dlatego centra ogrodnicze będą musiały sprzedawać szerszy asortyment roślin, aby sprostać zapotrzebowaniu.

5.Potrzeba ochrony ziemi ogrodowej
Pomimo prognozowanego wydłużenia się okresów suszy, przewiduje się, że deszcz będzie padał częściej, ale bardziej intensywnie, co oznacza wzrost ryzyka powodzi. Materia organiczna w glebie jest ważnym magazynem dwutlenku węgla, ale rozkłada się w wysokich temperaturach. DZIAŁANIE Produkcja kompostu i przekopywanie go z ziemią poprawia kondycję gleby, podobnie jak posianie nawozu zielonego na dowolnej nagiej ziemi. Ogrodnicy mogą przyczynić się do redukcji nagłych powodzi, dbając o glebę, aby mogła wchłaniać deszcz, i używając materiałów przepuszczających wodę zamiast bruku.

6.Częstsze susze
Uważa się, że w Wielkiej Brytanii latem będzie bardziej sucho, a zimą bardziej mokro. Według RHS częstotliwość susz prawdopodobnie wzrośnie w większej części kraju, przede wszystkim zaś na południu i wschodzie w związku z niskimi opadami deszczu w miesiącach letnich. W XXI wieku należy spodziewać się częstszych susz.
DZIAŁANIE Gromadź jak najwięcej deszczówki i stosuj systemy nawadniania kroplującego, aby doprowadzać wodę dokładnie tam, gdzie jest potrzebna. Ważna jest też uprawa większej liczby gatunków odpornych na suszę. Wybieraj rośliny o liściach woskowatych, mięsistych albo pokrytych meszkiem i o długich lub szerokich korzeniach. Najcenniejsze rośliny to te, które tolerują zarówno suszę, jak i okazjonalne podtopienia. Twórz zakątki pełne cienia i stosuj osłony od wiatru, aby chronić rośliny i ograniczyć utratę wody przez transpirację.

7.       Szkodniki i choroby w natarciu

Kaliny są bardziej narażone na choroby gdy jest wilgotno.

Ekstremalne warunki pogodowe obniżają odporność roślin i narażają je na stres fizjologiczny. Skutkiem tego jest więcej ataków szkodników i chorób, które wykorzystują osłabienie roślin. Zmiany klimatyczne mogą też być korzystne dla szkodników i chorób, bo zapewniają im dobre warunki do rozwoju, np. sprzyjającą mączniakowi większą wilgotność. Podczas cieplejszych, bardziej mokrych zim choroba grzybowa o nazwie fytoftoroza może intensywniej atakować zwłaszcza kaliny, rododendrony i kamelie, jak również inne krzewy i drzewa. Mówi się, że wciornastki szklarniowe są obecnie w stanie żyć na otwartym powietrzu na skutek wzrostu temperatur. Uważa się, że wyższe temperatury generalnie sprzyjają szkodnikom, przyspieszając tempo ich metabolizmu i rozmnażania, a jednocześnie skracając okres spoczynku.
DZIAŁANIE Powtarzaj jak mantrę: „Właściwa roślina na właściwe miejsce” i wybierz te, które będą bujnie rosły w warunkach panujących w twoim ogrodzie, np. paprocie w cienistych zakątkach.

8.Wychwytywanie CO2 i walka z ociepleniem
Kathy Willis, dyrektor naukowy w Kew, uważa, że ogrodnicy mogą walczyć ze zmianami klimatycznymi, przyjmując strategie zmniejszające erozję gleby (patrz: 5) i emisję gazów cieplarnianych.
DZIAŁANIE Zielone ściany i pnącza są wartościowe, bo pokrywają liśćmi znaczne powierzchnie. Cenny jest nawet bluszcz – roślina, której wielu ogrodników nie lubi. Kathy zachęca ogrodników, aby stosowali jak najszerszy wachlarz gatunków roślin, aby przechytrzyć szkodniki i choroby oraz łagodzić skutki ekstremalnych warunków pogodowych. Asymilujący dwutlenek węgla torf należy zostawić na mokradłach – nie należy go wydobywać i używać do poprawy jakości gleby.
Zrób własną zieloną ścianę, bo przyczyni się do wychwytywania dwutlenku węgla.

Zielone ściany przyczyniają się do wychwytywania dwutlenku węgla.



9.Niższa zachorowalność
 RHS zauważa, że niektóre choroby dostają się do roślin przez rany spowodowane przez mróz. Typowym przykładem takiej choroby jest gruzełek cynobrowy, który dostaje się do wnętrza roślin zdrewniałych, korzystając z ran spowodowanych przez mróz i prowadzi do zamierania zaatakowanych roślin.
Mniejsze mrozy to rzadsze występowanie gruzełka cynobrowego .

10.   Więcej kłopotów z drzewami
Według RHS podczas letnich susz klony japońskie, olchy, brzozy, topole i jarzębiny będą narażone na zamieranie. Ale zmiany klimatyczne zagrożą przede wszystkim bukom (Fagus sylvatica), które według prognoz będą występowały tylko na głębokich glebach i na stokach skierowanych na północ. Wiele buków obumrze na skutek bardziej intensywnych ataków chorób grzybowych, zamierania korzeni i silnych wiatrów. Lasy bukowe mają „przenieść się” na północ i zachód, a na południu zastąpią je dęby. Ogrodników ostrzega się, aby starannie dobierali drzewa: sadzone obecnie gatunki mogą okazać się nieodpowiednie w latach 50. XXI wieku. Z suszą poradzą sobie: klon zwyczajny (Acer planatoides), kasztan jadalny (Castanea sativa) i sosna czarna (Pinus nigra).
 DZIAŁANIE Nie przekreślaj drzew: zdecydowanie trzeba je sadzić, bo bardzo skutecznie usuwają z atmosfery zatrzymujący ciepło dwutlenek węgla i zmniejszają ryzyko powodzi. Niektóre gatunki drzew, np. platany, wychwytują konkretne zanieczyszczenia.

Artykuł pochodzi z czasopisma: Gardeners’ World Magazine EDYCJA POLSKA nr 5(23)/2018,
autor: Emma Crawforth, fotografie: zasoby pixabay