Cięcie jabłoni w praktyce

Zima i wczesna wiosna to okres, kiedy w wielu sadach wykonywane jest cięcie zimowe drzew.
Coraz częściej jednak obserwuje się, że ten zabieg sadownicy robią już
jesienią. Obok całej grupy zabiegów agrotechnicznych w sadzie prawidłowe
cięcie nadal pozostaje jednym z najważniejszych elementów, które mają
decydujący wpływ na plonowanie.
Indywidualne podejście do cięcia jabłoni
Z pewnością można powiedzieć, że każdy
sadownik podchodzi bardzo indywidualnie do tej czynności. Oczywiście są
pewne ogólne zasady, którymi należy się kierować, podejmując decyzję o systemie cięcia
w swoim sadzie. Jednak każdy sad ma inną tożsamość i decyzje o tym, jak
w tym roku obciąć daną odmianę czy kwaterę, powinny być podejmowane
indywidualnie. W poniższym materiale przedstawione zostaną główne
czynniki, którymi powinniśmy się kierować podczas prześwietlania drzew.
Zasadniczą cechą korony wrzecionowej, która dominuje w
polskich sadach jabłoniowych, jest kształt stożka, czyli wąski, smukły
wierzchołek oraz szerszy i stabilny dół.
Podstawowe zasady cięcia jabłoni

Elementarną zasadą powinno być
utrzymywanie gałęzi dolnego piętra przez całe „życie” drzewa. Jest ono
naturalnym hamulcem i regulatorem, który utrzymuje drzewo w ryzach.
W przeszłości, po kilku latach owocowania, gałęzie dolnego piętra były
stopniowo usuwane, argumentując to zazwyczaj niską jakością owoców tam
się znajdujących.
Niestety, w efekcie tego w tych sadach
mamy dzisiaj drzewa o silnie rozbudowanej wierzchołkowej partii korony,
nad którymi ciężko zapanować, a owocowanie w dolnym obszarze drzewa
zanika.
Typ, wiek i system prowadzenia sadu
1. Sady intensywne (karłowe)
o obsadzie ok. 3000 drzew/ha. Aby zapewnić coroczne obfite owocowanie
oraz wysoką jakość owoców, w takim sadzie poza pierwszym piętrem korony
pozostałe gałęzie nie powinny być starsze niż 3–4-letnie. Pamiętajmy o
zachowaniu odpowiednich proporcji między wysokością drzew a szerokością
międzyrzędzi.
Zbyt wysokie drzewa zablokują bowiem
dopływ światła, spowodują przeniesienie się głównej powierzchni
owocowania w górne partie korony, a w efekcie obniżenie jakości owoców w
dolnej partii korony oraz problemy ze stabilnością drzew.
2. Sady półkarłowe o
obsadzie 1500–2000 drzew/ha. Ponieważ przy takim systemie mamy więcej
przestrzeni między rzędami oraz drzewami, niejednokrotnie sadownicy,
chcąc wykorzystać tę przestrzeń, budują szersze korony. Jednak nie
zawsze wiąże się to ze zwyżką plonu, a już na pewno mogą pojawić się
problemy z jakością owoców. Owocowanie z czasem przenosi się na
zewnętrzne partie korony, środek z kolei się ogołaca i zostaje
bezproduktywny. Do tego dochodzi utrudniony zbiór owoców z takich drzew.
W praktyce okazuje się, że restrykcyjne
prowadzenie i cięcie tego typu sadu, utrzymywanie plonowania blisko
przewodnika pozwala uzyskać plony bardzo wysokiej jakości, na dobrym
poziomie.
3. Nasadzenia powstałe po mroźnej zimie 86/87 z obsadą ok. 1000 drzew/ha. Są to zazwyczaj zdrowe, w dobrej kondycji i wciąż dobrze owocujące kwatery jabłoni Idared czy Lobo,
z których może trudniej o wysoki plon dobrej jakości, ale zdrowy
rozsądek nakazuje pozostawić taką owocującą kwaterę jeszcze przez kilka
lat w sadzie.
Chcąc uzyskać optymalne plonowanie, w
takiej sytuacji należy pamiętać o utrzymaniu dużo większej powierzchni
owoconośnej w porównaniu z dwoma poprzednimi modelami sadów.
Podsumowując powyższe, generalnie
wysokość i jakość plonu, łatwość w pielęgnacji i ochronie oraz
usprawnienie zbiorów owoców przemawiają bezdyskusyjnie na korzyść dwóch
pierwszych modeli sadów.
Odmiana a system cięcia
Ogólnie systemy cięcia poszczególnych odmian możemy podzielić na tzw. cięcie na długo oraz cięcie na krótko. Do odmian prowadzonych i ciętych na długo możemy zaliczyć grupę jonagoldów, Boskoop lub Mutsu. Odmiany te charakteryzują się silnym wzrostem, przemiennością owocowania oraz dużymi owocami.
Jonagold Decosta - cięcie

Jonagold Decosta z mocno rozrośniętą górną partią drzewa
Wiedząc o tym, iż każde cięcie powoduje
reakcję wzrostową, powinniśmy w tej grupie odmian starać się wykonywać
jak najmniej cięć (ran). Najlepsze gałęzie mają umiarkowane przyrosty
jednoroczne, ok. 30–40 cm, które są zakończone pąkiem kwiatowym. Jeśli
jest inaczej, tzn. gałąź z pędem jednorocznym, o długości 50 cm i
dłuższym, jest zakończona pąkiem liściowym, zazwyczaj należy taką gałąź
usunąć w całości.
Jonagold Decosta - po cięciu

Jonagold Decosta – po cięciu
Jakiekolwiek skracanie tego typu gałęzi
spowoduje jeszcze silniejsze reakcje wzrostowe, a w konsekwencji „walkę”
z nią. Byłoby najlepiej, aby produktywne, owoconośne gałęzie były
opuszczone, co zapewni umiarkowany wzrost, coroczne owocowanie oraz
wysoką jakość produkowanych owoców.
Zimowe cięcie jabłoni - na zdjęciu: Bart Liesienborghs

Zimowe cięcie jabłoni – na zdjęciu: Bart Liesenborghs
Podsumowując, w tej grupie odmian
skupiamy się na dłuższych gałęziach opuszczających się lekko do dołu i
zakończonych pąkiem kwiatowym. W przypadku zbyt silnych gałęzi
zakończonych pąkiem liściowym wycinamy je w całości, z kolei zbyt słabe i
zbyt mocno opuszczające się można podciąć od spodu lub skrócić nad
pąkiem kwiatowym.
Odmiany prześwietlane systemem „na krótko” to np. Golden Delicious, Gala, Szampion.
Są to odmiany drobnoowocowe, o
umiarkowanym i słabym wzroście, których drzewa łatwo zabudowują się
drewnem owoconośnym. W przypadku tych odmian nie jest korzystne
opuszczanie się gałęzi. Gałęzie takie zazwyczaj pozbawione są wigoru,
owoce wyrastające na nich drobnieją oraz trudno się je przerzedza
chemicznie. Dobre, produktywne gałęzie powinny być poziome lub lekko
wzniesione do góry. Tutaj możemy intensywniej popracować sekatorem.
Jeśli jest taka konieczność, to skracanie gałęzi jest wskazane –
wpłynie to na poprawę wielkości owoców. Oczywiście w przypadku silnych,
wegetatywnych gałęzi również najlepszym rozwiązaniem jest wycięcie ich w
całości.
Reasumując: pożądanych jest więcej gałęzi krótszych, sztywniejszych, poziomych lub lekko wzniesionych do góry.
Sprzęt do cięcia drzew
Jeśli chodzi o narzędzia do
prześwietlania, to na rynku jest bardzo duży wybór tego typu produktów.
Oprócz sprawdzonych i znanych od lat sekatorów pneumatycznych od kilku lat są obecne na rynku i stosowane w niektórych sadach sekatory elektryczne,
które okazały się doskonałym rozwiązaniem, zapewniając lekką, wydajną i
cichą pracę przez wiele godzin. Również dużym usprawnieniem okazało się
zastosowanie platform ciągnikowych lub samojezdnych wykorzystywanych do prześwietlania wierzchołków drzew. Jednak wciąż standardowym i najtańszym rozwiązaniem są tradycyjne sekatory ręczne lub dwuręczne.
(artykuł ze strony doradztwosadownicze.pl, autor: Robert Binkiewicz)

Polecamy:

www.sadownictwo.co/ sekatory, piły i części zamienne