Hodowla murarki ogrodowej

Osmia rufa (źródło zdjęcia: www.biolib.cz )

Hodowla murarki ogrodowej (Osmia rufa L.) – krok po kroku

1. Zbieramy trzcinę

Grudzień, styczeń i luty to najlepszy
okres aby zgromadzić zapasy trzciny. Duże mrozy sprzyjają temu aby
wybrać się nad jezioro, rzekę, moczary i naciąć sobie odpowiednią ilość
materiału potrzebnego na rurki gniazdowe. Pomimo dużych mrozów
trzciniska mogą nie być zamarznięte, a o wypadek nie trudno. Lepiej być
przywiązanym linką, a druga osoba powinna nas zabezpieczać.
Średnica rurki Ø 5,5÷6,5 mm i Ø 7÷8 mm. Rysunek: Tadeusz Netczuk
 
 Materiał na gniazda: wiązka trzciny, wiercone otwory w deskach, rurki z gliny. Rysunek: Tadeusz Netczuk

2. Tniemy trzcinę

Mocnymi nożycami, dużym ostrym nożem lub
sekatorem tniemy łodygi na fragmenty po 10-15 cm, 20-25 cm. To będą
rurki gniazdowe. Najlepiej, żeby miały Ø 5,5÷6,5 mm i Ø 7÷8 mm. Z mego
doświadczenia wynika, że cięte rurki na obrzeżach są postrzępione, aby
temu zaradzić, tniemy bardzo ostrym nożem prosto, ale trzeba ciąć bardzo
powoli najpierw robiąc rysę, a potem delikatnie ciąć rurkę. Do
pękniętych łatwiej dobierają się ptaki.
 
Różne długości rurki trzcinowej 10-15 cm, 20-25 cm. Rysunek: Tadeusz Netczuk

3. Rurki umieszczamy w butelkach

Plastykowym butelkom po napojach
odcinamy dna i górne ich części, tak że powstaje plastykowa tuba. W jej
wnętrzu upychamy ciasno rurki gniazdowe. Najbardziej ekologicznym
materiałem  jest pudełko po mleku, wystarczy – odciąć dno i górę. Aby
zabezpieczyć wyciąganie rurek przed ptakami, dopasowujemy do tuby
odpowiednią ilość rurek, tak aby można je było do niej włożyć, następnie
oklejamy szarą taśmą przylepną, wsadzamy do tuby i jeszcze w wolne
miejsca wkładamy rurki trzcinowe, tak aby w tubie były dobrze
utwierdzone.
Plastykowa butelka wypełniona rurkami trzcinowymi 10-15 cm, 20-25 cm. Rysunek: Tadeusz Netczuk

4. Butelki z rurkami umieszczamy w skrzyniach lub innych pojemnikach – wystawianie gniazd

Taką skrzynię każdy robi według własnego
pomysłu. Warto włożyć w to trochę inwencji twórczej, aby domek
przygotowany dla murarek był ozdobą na naszym podwórku, ogródku, czy też
pasieczysku. Gniazda wystawiamy w terenie na wiosnę najlepiej w
pierwszej połowie kwietnia, aby zdążyć przed pojawieniem się samic. Przy
odrobinie szczęścia, oprócz murarki ogrodowej, z siedlisk przez nas
przygotowanych mogą skorzystać inne gatunki pszczół prowadzące
samotniczy tryb życia (na przykład pszczoła samotnica kukułka –
nieodłączny wróg pszczoły murarki, sama gniazda nie buduje tylko zakrada
się do rurki niszczy jajko murarki, a na jego miejsce składa swoje
jajko). W ciągu kilku lat powinna powstać spora kolonia pszczółek.
Aby pozyskać pszczołę murarkę, uczę
młodych pszczelarzy, by porobili cienkie pęki trzciny około 30 szt. i
porozwieszali w różnych miejscach, czy to w ogrodzie, czy poza ogrodem;
ale tak by pakiety słomek były w ukryciu. A w czerwcu zbieramy pęczki,
jeżeli coś w słomkach się nam zadomowiło będziemy mieli wspaniały
początek naszej pracy z pszczołą murarką. Można też nabyć pszczołę w
kokonach w internecie, niektórzy pszczelarze mają nadwyżki kokonów
pszczoły murarki. Warto więc pytać się znajomych pszczelarzy.
Butelki z rurkami trzcinowymi w różnych pojemnikach, skrzyniach, itd. Rysunek: Tadeusz Netczuk

(Artykuł z portalu www.portalpszczelarski.pl autor: Tadeusz Netczuk)

Inna ciekawa strona z informacjami o murarce: http://murarkaogrodowa.com