Ogród: Powojniki – pielęgnacja i uprawa

Powojniki (Clematis) to liczący kilkaset gatunków rodzaj pnączy, bardzo chętnie uprawianych w ogrodach. Mogą być one sadzone przy rozmaitych podporach oraz wykorzystywane jako rośliny
okrywowe. Najbardziej popularne są wielkokwiatowe odmiany powojników, wśród których znajdziemy rośliny o polskim rodowodzie, takie jak powojnik ‚Jan Paweł II’.
powojnik
Powojnik – Clematis

Powojniki – odmiany

Powojniki występują w szerokiej
gamie odmian o różnej barwie (od białej, poprzez odcienie różu, błękitu i
fioletu, po intensywnie czerwone oraz żółte) i wielkości kwiatów,
różnej sile wzrostu a także nieco odmiennych wymaganiach. Szczególnie
efektownie prezentują się wielkokwiatowe odmiany powojników, np. ‚Nelly Moser’, ‚Dr Ruppel’, ‚The President’. Wśród tej grupy odmian powojników, znajdziemy też polskie akcenty, takie jak powojnik ‚Jan Paweł II’ czy powojnik ‚Westerplatte’. Często spotykany w ogrodach jest też powojnik górski (Clematis montana).
Jego kwiaty są drobniejsze niż u powojników wielkokwiatowych, jednak
pojawiają się bardzo licznie, niemal „obsypując” całą roślinę.Jeżeli potrzebujemy pnączy o dużej sile wzrostu, dorastających nawet do
10 m wysokości, które pokryją znaczne powierzchnie, warto posadzić powojnik pnący (Clematis vitalba) lub powojnik tangucki (Clematis tangunica). Ten drugi lepiej toleruje stanowiska suche. Do silnie rosnących (do 5 m) należą również: powojnik górski (Clematis montana), powojnik południowy (Clematis flamula), powojnik alpejski (Clematis montana) i ich odmiany.
Odmiany powojników o słabszej sile
wzrostu mogą być także uprawiane w pojemnikach na balkonach i tarasach.
Do uprawy w pojemnikach nadają się wszystkie odmiany powojników z grupy Viticella,
oraz tak lubiane u nas odmiany jak: powojnik ‚Doctor Ruppel’, powojnik
‚Generał Sikorski’, powojnik ‚Kardynał Wyszyński’, powojnik ‚Polish
Spirit’, powojnik ‚Warszawska Nike’ czy powojnik ‚The President’.

Większość powojników doskonale wspina się po ogrodzeniach, siatkach,
pergolach i kratach, a także po innych roślinach (np. pniach drzew).
Mogą być również stosowane jako rośliny okrywowe. Do takiego zastosowania można wybrać m. in. powojniki pośrednie (Clematis x jouniana)’Praecox’ lub ‚Mrs Robert Brydon’.Większość powojników najlepiej rośnie na wystawie południowo-wschodniej
lub południowo-zachodniej. Możemy jednak znaleźć również odmiany powojników
tolerujące półcień panujący od strony północnej, np. powojnik
‚Carnaby’, ‚Dr Ruppel’, ‚Nelly Moser’, Ville de Lyon’. Natomiast na
bardzo nasłonecznionym stanowisku południowym można sadzić wszelkie odmiany powojników z grupy Viticella, a także odm. ‚Sylvia Denny’, ‚Duchess of Edinburgh’, ‚Gipsy Queen’ czy ‚Ernest Markham’.

powojnik dr Ruppel
Powojnik Dr Ruppel
Oczywiście w/w rośliny to tylko nieliczne przykłady z
ogromnego wyboru powojników, jaki mamy do dyspozycji. Za wartościowe i
przydatne do uprawy w naszym klimacie można uznać aż około 300 odmian powojników, spośród całej gamy kilku tysięcy odmian tych roślin.

Uprawa powojników

Powojnik – sadzenie, stanowisko uprawyUprawa powojników
najlepiej udaje się na stanowiskach słonecznych lub półcienistych.
Koniecznie osłoniętych od wiatru, gdyż pędy powojników są dość
delikatne. Gleba powinna być żyzna, próchnicza, raczej lekka i zasobna w
wapń (pH 6 do 7).

Jeżeli przeprowadzamy sadzenie powojników na gorszych
glebach, to w miejscu sadzenia trzeba wykopać głęboki dół. Na dnie dołu
umieszcza się warstwę żwiru lub gruboziarnistego piasku (zapobiegnie
podtapianiu korzeni), a następnie dół wypełnia ziemią z dodatkiem
kompostu, dobrze rozłożonego obornika i odkwaszonego torfu.

Do sadzenia powojników kupuje się wyłącznie rośliny w
pojemnikach. Można je sadzić w zasadzie przez cały sezon wegetacyjny od
wiosny do jesieni ale najlepszy termin sadzenia powojników to jesień. Bardzo ważna jest też odpowiednia głębokość sadzenia powojników.
Rośliny należy umieszczać w glebie nieco niżej niż rosły w pojemniku,
tak aby bryła korzeniowa była przykryta 10-cio centymetrową warstwą
gleby.

Powojniki są roślinami pnącymi, wymagane są zatem odpowiednie podpory pod pnącza.
Trzeba tu pamiętać, iż powojniki czepiają się podpór za pomocą ogonków
liściowych, które nie są w stanie owijać się wokół elementów o średnicy
większej niż 2,5 cm. Najlepszymi dla nich podporami są zatem kratki z
cienkich palików bambusowych lub drutu. Ponieważ pędy powojników są
bardzo delikatne, rośliny muszą być sadzone tuż przy samej podporze, tak
aby rosły pionowo do góry (czasem na początku uprawy konieczne jest
delikatne przywiązanie rośliny do podpory).

powojnik
Powojniki doskonale wspinają się po rozmaitych podporach
Podlewanie powojnikówPowojniki są wrażliwe na suszę i niską wilgotność powietrza. Z tego
względu należy zadbać aby podstawa krzewu i gleba wokół niej była
zacieniona. W tym celu obok pnączy można posadzić niskie byliny o
podobnych wymaganiach glebowych oraz wyściółkować glebę. Należy także pamiętać o regularnym podlewaniu powojników w taki sposób aby gleba była stale wilgotna, lecz nie podmokła.

Nawożenie powojników

Nawożenie powojników rozpoczynamy od kwietnia, stosując nawozy wieloskładnikowe lub też specjalne nawozy dla powojników.
Tego typu mieszanki nawozowe są dostępne w ofercie większości znanych
producentów nawozów. Do wyboru są nawozy granulowane, takie jak np. DR
GREEN Nawóz Do Powojników z mikroelementami, które podsypuje się pod
rośliny, albo też płynne, takie jak Florovit do powojników i innych
kwitnących pnączy, które rozcieńcza się z wodą do podlewania. Takie
nawozy stosuje się kilkakrotnie aż do lipca. Można też jednorazowo w
kwietniu podać dawkę nawozu o spowolnionym działaniu, np. Osmocote (w
połowie kwietnia do 2-3 otworków głębokości 5-10 cm, zrobionych w glebie
wokół rośliny, wsypuje się po 10 g tego nawozu), która wystarczy do
końca sezonu.

Wybierając metodę nawożenia powojników
pamiętajmy, że powojniki są wrażliwe na nadmierne zasolenie gleby.
Lepiej podać nawozu nieco za mało (ryzykujemy jedynie słabszym wzrostem
roślin i mniej obfitym kwitnieniem) niż zbyt dużo (to może się okazać
zabójcze dla rośliny). Przy zastosowaniu nawozu o spowolnionym działaniu
łatwiej jest uniknąć przedawkowania.Zabezpieczenie powojników na zimę

Przed
nadejściem zimy podstawy krzewów obsypuje się ziemią, korą lub
trocinami, tworząc tzw. „kopczyk”. Dzięki temu chronimy dolne części
roślin przed przemarznięciem.

Powojnik – cięcie

Wiedza na temat sposobu cięcia powojników
ma dość duże znaczenie. Sposób cięcia jest bowiem różny w zależności od
terminu kwitnienia pnączy. Zanim przejdziemy do szczegółów, nadmienię
tylko jeszcze, że większość dzikich gatunków (np. powojnik alpejski) nie
wymaga cięcia lub przycina się je bardzo rzadko. Regularnego cięcia
wymagają natomiast mieszańcowe wielkokwiatowe odmiany powojników, w przypadku których cięcie jest warunkiem otrzymania silnych, obficie kwitnących krzewów.Cięcie powojników należy wykonywać bardzo ostrożnie aby
nie połamać ich kruchych pędów. Pędy tnie się tuż nad parą pąków
(zgrubienie na pędzie) lub ponad miejscem, w którym pędy się
rozgałęziają.

Cięcie powojników kwitnących wiosną

Gatunki i odmiany kwitnące wczesną wiosną zawiązują pąki kwiatowe już w
poprzednim roku. Przycięcie tych powojników wiosną, tuż przed
kwitnieniem, spowodowało by usunięcie zawiązanych pąków kwiatowych i
ostatecznie bardzo słabe kwitnienie. Dlatego cięcie trzeba przeprowadzić
zaraz po kwitnieniu, zanim zawiążą się pąki kwiatowe na następny rok.
Gdy tylko rośliny przekwitną usuwamy słabe i zaschnięte pędy oraz,
jeżeli roślina zbyt się zagęściła, przerzedzamy również te zdrowe. Tej
grupy powojników nie należy ciąć zbyt radykalnie, a czasem cięcie w
ogóle nie jest konieczne.

W ten sposób przycinamy: powojnik alpejski (Clematis alpina) ‚Columbine’, ‚Constance’, ‚Pink Flamingo’, ‚Ruby’; powojnik wielkopłatkowy (Clematis macropetala) ‚Blue Bird’, ‚Lagoon’, ‚Markham’s Pink’; powojnik górski (Clematis montana) ‚Rubens’, Freda’, ‚Mayleen’.

powojnik
Powojnik – Clematis
Cięcie powojników kwitnących wiosną i latemW ten sposób kwitną odmiany wielkokwiatowe i pełne,
które najpierw wiosną zakwitają na krótkich pędach bocznych (które
wyrosły w zeszłym roku) a potem latem, już na pędach tegorocznych. U
tych roślin cięcie przeprowadza się wczesną wiosną, usuwając najbardziej
wybujałe pędy. Cięcie w tym terminie wprawdzie nieco ograniczy
kwitnienie wiosenne ale przyczyni się do rozkrzewienia rośliny i
obfitszego kwitnienia letniego.

W ten sposób przycinamy odmiany: ‚Alabast’, ‚Dr. Ruppel’, ‚Duchness of
Edinburgh’, ‚H.F. Young’, ‚Lasurstern’, ‚Multi Blue’, ‚Mime le Coultre’,
‚Nelly Moser’, ‚Niobe’, ‚Piilu’, ‚Snow Queen’, ‚The President’, ‚Miss
Bateman’.

Cięcie powojników kwitnących latem i jesienią

W przypadku tych powojników sprawa jest najłatwiejsza. Kwitną one
wyłącznie na pędach tegorocznych i obfite cięcie wczesną wiosną im nie
zaszkodzi. Można ciąć je bardzo radykalnie. Wiosną co roku przycinamy
wszystkie pędy na wysokość 30 cm, a pędy które uschły – usuwamy
zupełnie. Po przycięciu rośliny odbiją i bujnie się rozrosną.

W ten sposób przycina się m. in. powojnik włoski (Clematis viticella) ‚Mary Rose’, ‚Black Prince’, ‚Comtesse de Bouchaud’, ‚Huldine’, ‚Venosa Vionacea’; powojnik tangucki (Clematis tangutica), powojnik całolistny (Clematis integrifolia) oraz powojnik Rehdera (Clematis Rehderiana).

Choroby powojników

Najgroźniejszą chorobą atakującą powojniki jest bez wątpienia uwiąd powojników.
Ta choroba najczęściej atakuje powojniki wielkokwiatowe, z reguły te
kwitnące wiosną. Późno kwitnące odmiany powojników są mniej podatne na
tę chorobę. Uwiąd powojnika sprawia, iż całe rośliny lub pojedyncze pędy
więdną i zamierają. Rozwojowi tego patogenu sprzyja wilgoć i temp.
około 25°C, uszkodzenie pędów i przenawożenie nawozami mineralnymi.Uwiąd atakuje powojniki
zanim wytworzą grube, zdrewniałe pędy. Problem dotyczy zatem głównie
młodych sadzonek w dwóch pierwszych latach uprawy. Z tego względu trzeba
dokładnie oglądać kupowane sadzonki powojników wielkokwiatowych
aby mieć pewność, że nie są zaatakowane tą chorobą. Gdy zauważymy
objawy tej choroby, porażone odcinki pędów należy wyciąć poniżej
więdnących liści i usunąć z ogrodu (najlepiej spalić). Po wycięciu
chorych pędów rośliny właściwie podlewamy i stosujemy odpowiednie dawki
nawozów, aby karpy korzeniowe wypuściły nowe, zdrowe pędy. Od połowy
wiosny do wczesnej jesieni glebę wokół powojników raz w miesiącu trzeba
podlewać wodą z dodatkiem środka grzybobójczego.

Powojniki może też atakować szara pleśń,
która u powojników powoduje brązowienie i zamieranie wierzchołków pędów
na długości do kilku cm oraz występowanie okrągłych plam na płatkach
kwiatów. W walce z tą chorobą pomaga oprysk powojników środkiem Teldor 500 SC (w stężeniu 0,1%). Oczywiście porażone części rośliny należy wyciąć.

Powojników nie omija także mączniak prawdziwy,
powodujący powstawanie białego, mączystego nalotu na liściach, pędach i
kwiatach. Chorobie sprzyjają zbyt gęste nasadzenia, zachwaszczenie oraz
wysoka wilgotność powietrza. W czasie podlewania, strumień wody należy
kierować na podłoże lub podstawę pędu, unikając zraszania liści.
Porażone rośliny trzeba opryskać 2-3 razy w odstępach co 7 dni, stosując
naprzemiennie dwa różne środki grzybobójcze, np. Score 250 EC, Nimrod 250 EC, Topsin M 500 EC.

 

 

(Artykuł z serwisu: http://poradnikogrodniczy.pl/powojniki.php, zdjęcia poniżej artykułu własne)
POLECAMY NAWOZY:

www.sadownictwo.co/BIOPON DO PNĄCZY I POWOJNIKÓW 1kg

www.sadownictwo.co/SUBSTRAL Magiczna Siła do POWOJNIKÓW 350G